sobota, 29 października 2011

Duża książka o aborcji, czyli - czy ona jest idiotką?

W Rzeczypospolitej właśnie wyczytałem o tym jak spadkobierczynie wiekopomnej myśli Adolfa Hitlera odnośnie regulacji liczy ludzi na świecie, Kazimiera Szczuka (ta od wyszydzania)  i Katarzyna Bratkowska, wykorzystują (wywołują) zadymę z Empikiem do promocji własnego gniota.

Mniejsza o to że odkąd w mediach rozpętała się "dyskusja" o tym czy Empik popełnił cenzurę, czy też nie, sprzedaż gniota wzrosła, a wcześniej mało kto po tę propagandówkę w ogóle sięgał.

Moją uwagę zwróciło co innego - Posłanka Nowicka - popleczniczka Palikota "tak chyba należy rozumieć określenie "ruch poparcia"? - stwierdza co następuje (oczywiście jeśli Rzeczpospolita czegoś nie pomieszała - ale raczej nie) : Książka ta jest znakomita pozycją, której celem jest pomóc dziewczętom uchronić się przed zachodzeniem w ciąże."

o żesz kur...a!!!!!

No o jakiej ochronie "przed" ona pierdzieli - skoro książka jest o aborcji  czyli  PRZERYWANIU NIECHCIANEJ CIĄŻY !!!!!! Ma nas za idiotów czy sama jest idiotką?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz