czwartek, 10 listopada 2011

A ja się zgadzam z Bonieckim!

Niby jako konserwa i katol to w sumie nie powinienem, ale się zgadzam! Gdyby w Parlamencie byli praktykujący Judaizm czy Islam lub inna religie to ich symbole także powinny na sali obrad wisieć! Tak dla zwykłej przyzwoitości i uczciwości - w końcu to z symboli naszej wiary czerpiemy natchnienie i duchowa siłę. Co zatem z ateistami?
Ależ oni mają całe setki metrów kwadratowych pięknych jasnych gołych ścian - tam mogą szukać swego duchowego natchnienia... zresztą patrząc na ich pomysły i postawy zapewne już to robią

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz